Ewangelia na XXXIV Niedzielę Zwykłą - Uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata

Slowa Ewangelii według świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim, wtedy zasiądzie na swoim tronie, pełnym chwały. I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie. Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: „Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźmijcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata. Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie”. Wówczas zapytają sprawiedliwi: „Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym i nakarmiliśmy Ciebie? spragnionym i daliśmy Ci pić? Kiedy widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię? lub nagim i przyodzialiśmy Cię? Kiedy widzieliśmy Cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do Ciebie?”. Król im odpowie: „Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili”. Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: „Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom. Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście Mi pić; byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie; byłem nagi, a nie przyodzialiście Mnie; byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie”. Wówczas zapytają i ci: „Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie?”. Wtedy odpowie im: „Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili”. I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego». 

 
Pozwolić Jezusowi królować
 
Król to ten, który troszczy się o bezpieczeństwo i zarządza powierzonym mu ludem. Prowadzi go do dobrobytu i szczęścia. Do życia w prawości i solidarności. Jednoczy poddanych i uczy ich trudzić się dla wspólnego dobra. A co to znaczy, że Jezus jest Królem mojego życia? On króluje inaczej niż ziemscy monarchowie. Nie panuje, lecz służy. Nie żąda, nie oczekuje, lecz miłuje jako pierwszy i do końca, abyśmy i my, przyjmując Jego miłość, przekazywali ją dalej. Jak jednak rozpoznam, czy rzeczywiście On króluje w moim sercu, a nie jest to jedynie moje pobożne życzenie?! Papierkiem lakmusowym królowania Chrystusa we mnie jest moja relacja do bliźnich. Jeśli potrafię ich prawdziwie kochać, zauważając ich potrzeby i pomagając im zaradzić, to jest nieomylny znak, że „Chrystus przez wiarę zamieszkał w moim sercu”. On, nasycając mój głód miłości, pragnie, abym nią karmił innych. On, gasząc moje pragnienie sensu, chce, abym przekazywał go braciom. On, przyjmując mnie w moich zagubieniach, chce abym potrafił przyjąć innych pielgrzymów życia. On okrywa mnie, kiedy grzech odziera moją godność i pragnie, abym przebaczeniem okrywał innych. On leczy wszelkie moje choroby i pragnie, abym był bliski w cierpieniu drugiego człowieka. On trwa przy mnie w moich wewnętrznych zniewoleniach i pragnie, abym był blisko poszukujących wolności. Każdy mój gest, słowo, spojrzenie – w dobre i złe – ofiarowane bliźniemu odbija się echem w sercu mojego Króla! Czy mam tego świadomość?! Co dziś powiedziałby mi Jezus?
 

 

Ostatnie zdjęcia w galerii

  • 2014-10-23 Msza o uzdrowienie
  • 2014-10-19 Koncert Mistrzejowicki
  • 2014-10-12 Odpust parafialny
  • 2014-10-11 Maksymiliada 2014
  • 2014-09-18 Odpust w Mogile z udziałem naszej parafii
  • 2014-09-07 Pielgrzymka Rodzin do Kalwarii
Wizyty: 1613704
Wizyty dzisiaj: 506
Osób on-line: 18
Strona działa od 1 X 2009 r.