Ewangelia na XXII Niedzielę Zwykłą

Slowa Ewangelii według świętego Mateusza

Jezus podążył w stronę Tyru i Sydonu. A oto kobieta kananejska, wyszedłszy z tamtych okolic, wołała: «Ulituj się nade mną, Panie, Synu Dawida! Moja córka jest ciężko dręczona przez złego ducha». Lecz On nie odezwał się do niej ani słowem. Na to zbliżyli się do Niego uczniowie i prosili: «Odpraw ją, bo krzyczy za nami». Lecz On odpowiedział: «Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela». A ona przyszła, upadła przed Nim i prosiła: «Panie, dopomóż mi». On jednak odparł: «Niedobrze jest zabrać chleb dzieciom i rzucić psom». A ona odrzekła: «Tak, Panie, lecz i szczenięta jedzą z okruszyn, które spadają ze stołów ich panów». Wtedy Jezus jej odpowiedział: «O niewiasto, wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak chcesz». Od tej chwili jej córka została uzdrowiona. 

 
Nie odejdź zbyt szybko!
 
Bóg dyktuje nam warunki swego obdarowania. Potrzeba pokornej wiary, która umie czekać, aby otrzymać więcej niż to, o co prosimy. Aby zostać wysłuchanym na modlitwie, stańmy na drugim miejscu. Dzisiejsze czytania biblijne są dobrą nowiną dla pogan. Mówią nam, że mają oni prawo do miłości Boga (I czytanie) oraz wraz z Żydami cieszą się Bożym miłosierdziem. Pan Bóg należy do wszystkich. Prawda ta jednak, tak mocno akcentowana współcześnie, nie zawsze była akceptowana. Idea „narodu wybranego” sugerowała, że Bóg jest „nasz”, że jest przeciwko obcym. To stereotypowe, rozpowszechnione myślenie obrazuje postępowanie Jezusa wobec Kananejki. Pan odmówił jej pomocy, bo była poganką. Dał do zrozumienia, że nie powinna Go zatrzymywać swoimi sprawami… Kananejka błaga. Nie zraża jej dwukrotna odmowa. Przyjmuje upokorzenie. Nie odchodzi. Dialog Jezusa z Kananejką jest metaforą modlitwy. Kobieta symbolizuje duszę, która trwa na modlitwie i czuje, że zostanie wysłuchana. Ufa, gdyż wie, że On jest dobry i nikogo nie zostawia bez pomocy. Nie zasługi, koligacje rodowe, wykształcenie czy płeć dają przystęp do Boga, lecz wiara. Ona, poddawana próbie cierpliwości, uprosi wszystko. Otworzy Serce Chrystusa. Dlatego módl się, chociaż jak Kananejka czujesz gorzki smak rozczarowania i odmowy. Choć wydaje się, że Bóg zobojętniał na twój los. Wiara objawia się nie na szerokiej drodze pomyślności, lecz wtedy, gdy stajesz w cieniu krzyża. Wtedy, kiedy jak nigdy potrzebujesz wiary, która umie pokornie czekać, prosi, a nie żąda, jedynie przyzywa miłosierdzia.

 

 

Ostatnie zdjęcia w galerii

  • 2014-08-14 Msza św. Przy Kapliczce Matki Bożej na osiedlu Oświecenia
  • 2014-08 Piesza Pielgrzymka Krakowska 2014 (człon nowohucki)
  • 2014-08 Młodzież z Mistrzejowic na Rekolekcjach 2014
  • 2014-06-26 Zakończenie Oktawy Bożego Ciała i Msza św. o uzdrowienie
  • 2014-06-19 Procesja Bożego Ciała 2014
  • 2014-06-19 Procesja Bożego Ciała 2014
Wizyty: 1538916
Wizyty dzisiaj: 170
Osób on-line: 12
Strona działa od 1 X 2009 r.